Nie jestem idealna.

Rok 2016 miał być rokiem początku mojej pracy nad blogiem. Chciałam stworzyć wyjątkowe miejsce w sieci, rozwijające się z każdym kolejnym dniem. Udowodnić samej sobie, że nie jestem leniwa (bo mimo prowadzenia trzech biznesów jednocześnie, sprawowania władzy nad stroną marketingową, będąc u początku drogi idealnej żony i chcąc pisać kolejną książkę można znaleźć również czas na lenistwo). Tak jestem leniwa a blog ten miał być tego niejako zaprzeczeniem. Niestety. Pojawił się pierwszy projekt – snobcia. Projekt portalu internetowego tak świetnie zapowiadającego swoje nadejście a tak marnie kończącego jeśli chodzi o jego funkcjonowanie. Zmarnował kilka miesięcy mojego życia – jakże cennych miesięcy. A szkoda bo wierzyłam w niego całą sobą. Te kilka miesięcy skutecznie odciągały mnie od bloga. W późniejszym etapie, po zakończeniu współpracy ze snobcią powróciłam do pisania książki i odświeżania tego małego miejsca w sieci. Niestety czas ten znów trwał jedynie chwilę (choć dłuższą), bo zaraz po wakacjach dostałam propozycję pracy jako menager i fotograf w jednej z firm fotograficznych i tak kolejne moje miesiące wypełniły się brakiem czasu na cokolwiek. Książka dostała w tym roku jedynie trzydzieści nowych stron (choć biorąc pod uwagę sytuację, nadal uważam że to niezły wynik), a blog stał aż do teraz i powraca z małym hukiem. Czekają mnie w najbliższym czasie fajne projektowo sesje więc mam nadzieję, że będę w stanie wam coś nowego przedstawić. Coś smacznego – dla oka i uwodzicielskiego emocjonalnie -dla mnie.

Nie jestem idealna.

Jak tak obserwuję swoją drogę fotograficzną to mam wrażenie, że ze wszystkim się spóźniłam. Dawniej dzierżąc w rękach mojego poczciwego canona 30d miałam wrażenie, że w rozumieniu fotografii jestem prawdziwym mistrzem, jednak dopiero kupując 6d zrozumiałam jak bardzo się myliłam. Ostatnie dwa lata dały mi tak silny zastrzyk wiedzy fotograficznej, że moje ciało niemal nie było w stanie jej pomieścić. Nie mogłam zrozumieć jakim cudem tak krótki okres czasu był intensywniejszy w poznawaniu niż całe życie kiedy myślałam, że znam się na tym co robię. Niestety – nie znałam się, choć wtedy czułam się tą idealną.

Nie jestem idealna.

Patrzę na swoje fotografie wstecz i dosłownie łapię się za głowę. Czas, w którym nie miałam pojęcia o istnieniu plików raw a wszystko co fotografowałam zapisywałam standardowo w jpg. (Tak przyznaję się do tego bez bicia). Mimo to już wtedy cykałam prowizoryczne sesje zdjęciowe na świeżym powietrzu. Niemożliwe? A jednak. Szkoły fotograficznej nie mam, a raczej papierka wynoszącego się z takowej, nie posiadam. Jakoś zawsze miałam wrażenie, że to strata czasu (notabene taka sama jak mój własny już wspomniany – stracony). Książki, warsztaty i to co w pewnym momencie czyni z nas mistrza – praktyka. W tym roku zrobiłam chyba najwięcej zdjęć z całego swojego życia. Dopiero w tym roku nauczyłam się kadrowania do tego stopnia, że patrząc przez wizjer nie muszę się nad nim zastanawiać a dłonie samo wszystko ustawiają prawidłowo. Dopiero w tym roku dogadałam się z przysłoną i wyszłam na piwo z czasem 1/125 (ostatnio najczęstszym w mojej puszce).

Nie jestem idealna bo nie zrobiłam wszystkiego tak idealnie jak chciałam. Zrobiłam to jednak po swojemu i w gruncie rzeczy jestem dumna, jak to wszystko mnie ukształtowało. Jeszcze tylko z lampą muszę powalczyć 🙂

Życzę wam sukcesów, samorealizacji i osiągania celów a przede wszystkim zadowolenia z tego co robicie.

Czemu to piszę? Tak mnie jakoś naszło.

Advertisements

2 Comments Add yours

  1. Czemu tutaj zajrzałam? Tak mnie jakoś naszło, przeczytałam tytuł artykułu „Nie jestem idealna” i pomyślałam – O, coś o mnie 😉 Lekki, świetny tekst. Czasami warto pogadać z samym sobą, a potem podzielić się z tym ze światem. PS Uważam, że jesteś pracowita, a nie leniwa 😉

    Lubię to

    1. literattka pisze:

      Miło,że tak uważasz ale mimo wszystko moja praca jest tak intensywna w ciągu dnia aby mieć jak najwiecej czasu na lenistwo 🙂

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s