Dlaczego napisałam ‚Przegapić Życie’?

Od momentu wydania tej książki minęło nieco ponad półtora roku. Mimo to, cały czas pojawiają się jakże różne od siebie recenzje, na jej temat. Niektórzy nagradzają ją za ‚niespodziewany koniec’, inni drwią z prostoty i niewiarygodności goszczącej w życiu głównej bohaterki. Aby nie odpowiadać na wszystkie z pytań z osobna, postanowiłam stworzyć krótką notatkę na ów temat. Otóż, była to chyba jedyna treść, na którą praktycznie cały pomysł (3/4 jego części), powstało jeszcze przed napisaniem choćby jednego słowa. Książka absolutnie nie miała zamieniać się w literaturę. Jak wszystko inne w mojej twórczości, jej przeznaczeniem było wypełniać strony jednego z moich notesów i nie wychylać nosa poza niego. Los chciał inaczej. Kilka osób czytało rękopis, kartka po kartce. Każdy rozprawiał o końcówce, kończąc książkę z przygnębieniem i pytaniem: wydajesz?

Wydałam.

Książka miała być inna niż wszystkie na rynku. W całości trywialna, a przy końcu zaskakująca. Miała pokazać jak bardzo potrafi zaskoczyć nas własny mózg i psychika.

Tak jak na początku myślałam, wielu czytelników nie zrozumiało przesłania tekstu. Końcowe wyjaśnienie miało delikatnie zasugerować, że całość była pisana przez ową bohaterkę w momencie jej choroby, dlatego też historia niby prosta miała zyskiwać na znaczeniu. Cóż.. Każdemu z osobna tłumaczyć się nie da. Na szczęście są jeszcze tacy czytelnicy, który doskonale zrozumieli całe przesłanie. (Cieszę się, że was mam!).

Język – jedyna część, nad którą ubolewam. Choć patrząc z perspektywy czasu (Przegapić Życie zaczęłam pisać na 1 roku studiów), zawsze łatwiej mi było pisać typowo krótkie teksty niż powieści na niespełna 200 stron.

Przeczytajcie, bez względu na jakość. Obiecuję wydać drugą :):P

 

Advertisements

10 Comments Add yours

  1. Julka pisze:

    Świetny post!

    Lubię to

  2. Przyznam szczerze, że nie słyszałam o tej książce, ale tytuł i wyjaśnienie brzmią intrygująco. Poczytam recenzje i przejrzę dokładnie Twojego bloga 🙂

    Lubię to

    1. literattka pisze:

      Akurat o książce jest to pierwszy wpis ale beda kolejne 😉 dzieki za wizytę!

      Lubię to

  3. vivienneaithne pisze:

    Recenzje zawsze będą różne 😃

    Lubię to

    1. literattka pisze:

      Wiadomo 😉

      Lubię to

  4. My Home Rules pisze:

    Gratuluję wydania książki. Tytuł intryguje, może kiedyś wpadnie w moje ręce.

    Lubię to

    1. literattka pisze:

      A dziękuję;)

      Lubię to

  5. Ogromnie zazdroszcze Ci wytrwałości, że UDAŁO SIE i ją skończyłas 🙂

    Lubię to

    1. literattka pisze:

      Cos czuje ze tez byś chciała ?;)

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s